---------- R E K L A M A ----------
Strona korzysta z plików "cookies" zgodnie z Polityką Plików Cookies. Możesz określić warunki przechowywania/dostępu do plików "cookies" w Twojej przeglądarce.
Glos24.pl

[Towar] Siłownia kompletna

Witam, szykuję się do wyprowadzki i chce sprzedać domową siłownie. Jest nieco zużyta przez co cena jest bardzo atrakcyjna. Siłownia zawiera: Orginalne srebrna sztanga Ankor: 7 kg, 1,5 m. Hantle Ankor: 2 X 1,5 kg 6 oryginalnych zapięć stalowych na hantle i sztange. Ciężary Ankor, suma: 76 kg !! 4 X 10kg 4 X 5kg 4 X 2 kg 8 X 1 kg Ławeczka aluminiowa "Get Stronger Every Day". Nacięcie na sztucznej skórze, nie jest to problem, można ćwiczyć lub obić szybko nowym materiałem. Ćwicze…...

[Artykuł] Rewolucja? - nie. Raczej - ewolucja

Rozpoczyna się nowa kadencja samorządu. Czy szykują się rewolucyjne zmiany? Zwycięzców wyborów na burmistrzów i wójtów gmin Powiatu Suskiego zapytaliśmy, co według nich zadecydowało o tym, że to właśnie im mieszkańcy przekazali zarządzanie…...

[Artykuł] Rewolucja? - nie. Raczej - ewolucja

Rozpoczyna się nowa kadencja samorządu. Czy szykują się rewolucyjne zmiany?...

[Informacja] Powrót suskiego Sądu Rejonowego

Sąd Rejonowy w Suchej Beskidzkiej od nowego roku ponownie zacznie działać jako samodzielna jednostka....

[Artykuł] Zbrukana kampania

Wybory samorządowe 2014 organizacyjnie nie należą do udanych za sprawą skandalicznego ich przeprowadzenia przez Państwową Komisję Wyborczą....

[Informacja] Niezastąpiony

Wybory w Lipnicy Murowanej wygrał bezapelacyjnie dotychczasowy wójt Tomasz Gromala, który zdobył aż 68% głosów i będzie rządził dalej. Wg ostatnich informacji do wyborów samorządowych w Lipnicy Murowanej przystąpiło blisko 60% wyborców!...

[Informacja] Minimalna wygrana wójta

Po raz drugi wójt Trzciany Józef Nowak wygrał wybory niewielką liczbą głosów. W br. różnicą 19. głosów....

[Informacja] Wielka wygrana wójta w Żegocinie

Dotychczasowy wójt Żegociny Jerzy Błoniarz nie dał najmniejszych szans (i złudzeń) swojemu konkurentowi i wynikiem 74% pokonał Jarosława Orła w walce samorządowej....

[Informacja] Rząd obiecuje górnikom

Premier Kopacz zapewnia – grudniowe wynagrodzenie oraz „barbórka” – nie są zagrożone....

[Wywiad] Otrzymany mandat to dla mnie motywacja

Rozmowa z Januszem Chwierutem, nowo wybranym prezydentem Oświęcimia....

Przyczytaj również

Komentarze (4)

Życie z SM

Życie z SM
Najważniejsze to starać się być aktywnym. Rozmowa ze Stefanem Chłopickim, prezesem zarządu Fundacji na Rzecz Chorych na SM im. bł. Anieli Salawy
Jakie objawy może dawać rozwijające się stwardnienie rozsiane?

– Stwardnienie rozsiane (SM) jest to jedna z najczęstszych chorób ośrodkowego układu nerwowego. Zaczyna się przeważnie miedzy 20 a 40 rokiem życia. Bardzo często pierwszym jej objawem jest pozagałkowe zapalenie nerwu wzrokowego oraz niedowład kończyn. Gdy pacjent nagle zaczyna słabiej widzieć, albo potyka się, mimo że wcześniej takie sytuacje mu się nie zdarzały, istnieje ryzyko, że rozpoczyna się u niego SM.

Choroba ta może mieć albo gwałtowny przebieg, albo wolno postępujący. Najczęstszym jest wariant „nawracająco-zwalniający”, charakteryzujący się pogorszeniem wcześniejszych objawów lub wystąpieniem nowych (tzw. rzutów).

Kolejne objawy SM są sprawą bardzo indywidualną, dlatego u każdego pacjenta choroba może mieć inny przebieg, a jej objawy różny stopień nasilenia. Jest to związane z umiejscowieniem, rozległością i liczbą uszkodzeń w ośrodkowym układzie nerwowym pacjenta.

Jakie zmiany w codziennym życiu muszą wprowadzić chorzy na SM?

– Przede wszystkim muszą się na nowo uczyć swojej sytuacji życiowej, zdefiniować się na nowo – do tej pory byli na przykład głową rodziny, pracowali na jej utrzymanie, a teraz zaczynają dostawać rentę. Nie mogą się załamywać, ale muszą znaleźć dla siebie miejsce, na przykład zająć się wychowaniem dzieci, ich edukacją. Pierwsza rzecz, jaką powinni zrobić zaraz po tym, jak dowiedzą się o swojej chorobie, to właśnie zdefiniowanie się na nowo w tej sytuacji, w jakiej się znaleźli. Nie mogą zamykać się w domu i traktować go jako kryjówkę, ale muszą wychodzić do ludzi, to jest bardzo ważne.

Dużo osób z lękiem reaguje na możliwość wyjścia z domu i korzystania z pomocy obcych. Naszym zadaniem jest jednak namawianie ich na wyjazdy na turnusy. Tam chorzy zobaczą, że ludzie są życzliwi i że warto z nimi rozmawiać, korzystać z ich pomocy, a nie zamykać się w domach.
    Bardzo istotne dla chorych na stwardnienie rozsiane jest także prowadzenie właściwego trybu życia, czyli odpowiednia dieta i niedoprowadzenie do nadmiernej otyłości, przemęczenia fizycznego i psychicznego, unikanie przegrzania, a także dodatkowych infekcji i stanów zapalnych.

A jak natomiast wygląda kwestia leczenia SM i refundacji terapii przez NFZ?

– Niestety nie każdy kwalifikuje się do tego, by Narodowy Fundusz Zdrowia zrefundował mu leczenie interferonem i drogimi lekami. Dofinansowanie jest przede wszystkim przeznaczone dla ludzi w pierwszej fazie choroby, młodych, pracujących. Pacjenci otrzymują punkty (np. za wiek chorego, czas trwania choroby, liczbę rzutów chorobowych, objawy choroby) i na ich podstawie określa się, komu może przysługiwać refundacja terapii.

Poza tym dostępne leki nie leczą choroby, tylko powstrzymują pogorszenie się jej przebiegu. Chodzi o to, żeby jak najdłużej utrzymać pacjentów sprawnych i o ile to możliwe, aktywnych. Leczenie nie może być jednak przerwane.

W tej chwili jest nowy lek – Tysabri - który  według zapewnień producentów ma zatrzymać postęp choroby, a nawet cofnąć jej objawy. Terapia polega na podawaniu leku raz na miesiąc przez kroplówkę. Niestety nie każdy może sobie na takie leczenie pozwolić. Jednorazowa dawka leku kosztuje około 7 tysięcy złotych.

Jaką pomoc chorym na stwardnienie rozsiane niesie Fundacja im. bł. Anieli Salawy?

– Jesteśmy organizacją ogólnopolską i z naszej pomocy mogą korzystać chorzy z terenu całego kraju. Często na przykład korzystają z naszych porad i informatorów. Ostatnio wydaliśmy nawet książkę „Rehabilitacja chorych na stwardnienie rozsiane”. Staramy się świadczyć wszechstronną pomoc. Mamy wypożyczalnię sprzętu i udostępniamy chorym kule, laski, wózki inwalidzkie, łóżka rehabilitacyjne, czy materace przeciwodleżynowe. Prowadzimy również punkty opieki nad chorymi w domu oraz pośrednictwo pracy dla niepełnosprawnych. Można powiedzieć, że około 300-400 osób z całej Polski korzysta z pomocy Fundacji. Niektórym umożliwiamy też dostęp do subkonta, na które mogą oni zbierać pieniądze na leczenie, gdy nie przysługuje im refundacja z Narodowego Funduszu Zdrowia. Jak widać nie ma ograniczeń jeśli chodzi o formy świadczonej przez Fundację pomocy.
    Ostatnio w Woli Batorskiej otwarte zostało Centrum „Ostoja” dla chorych na SM, gdzie mogą przebywać na tzw. dwutygodniowych pobytach opiekuńczych, dofinansowanych przez Urząd Wojewódzki, korzystać z rehabilitacji i psychoterapii.

Od jak dawna trwały prace przy budowie Centrum?

– Fundacja powstała w 1992 roku. Od początku naszym celem była budowa ośrodka dla chorych na stwardnienie rozsiane. W 1996 roku Urząd Miasta i Gminy Niepołomice przekazał nam budynek w Woli Batorskiej. Ośrodek budowaliśmy więc etapami w miarę uzyskanych od sponsorów środków. Przyspieszenie nastąpiło w 2008 roku, gdy otrzymaliśmy  wsparcie finansowe z PFRON-u oraz podatników w postaci 1%. Tak małymi kroczkami udało nam się stworzyć Centrum, które funkcjonuje już od jesieni ubiegłego roku.

Teraz nastąpi drugi etap budowy. Dostaliśmy na ten cel dotację z Unii Europejskiej. W ramach prac przewidziane jest wykończenie drugiego piętra, budowa windy, urządzenie ogrodu, dobudowa warsztatów terapii zawodowej oraz sali komputerowej i przystosowanie dla niepełnosprawnych terenu wokół budynku. Jest także obietnica Burmistrza Niepołomic na  stworzenie ścieżki rowerowej, by chorzy na wózkach mogli nią dostać się do pobliskiej Puszczy Niepołomickiej.

Co było głównym powodem budowy Centrum dla Chorych na Stwardnienie Rozsiane „Ostoja”?

– Jednym z powodów otwarcia Centrum była chęć odciążenia rodzin, które na co dzień opiekują się chorymi na stwardnienie rozsiane. Ponadto rehabilitacja i psychoterapia ma również na celu nauczyć pacjenta żyć z jego chorobą. W Polsce na stwardnienie rozsiane choruje 50 tysięcy osób, a w samym województwie małopolskim - około 4 tysiące ludzi przeważnie młodych między 20 a 40 rokiem życia. Często choroba dopada ich w momencie startu życiowego, gdy zaczynają pracę, zakładają rodzinę. Dlatego tak ważne jest nauczenie ich, że nie można w tej sytuacji zamknąć się w domu. Najważniejszym lekarstwem jest właśnie rehabilitacja i aktywne życie.

Pomocne stają się tu także kontakty z innymi chorymi, tworzenie grup wsparcia. U nas w Fundacji chorzy spotykają się dwa razy w miesiącu, organizują wspólne wyjazdy, rekreacje czy inne zajęcia. Oswajają się z chorobą i jedni drugich uczą, jak sobie z nią radzić. Widzą, że gdy są aktywni, to choroba nie powoduje w organizmie takiego spustoszenia. Tylko 1/3 lub nawet mniej chorych porusza się na wózku i wymaga opieki. 


Rozmawiała
Anna Maria Piątkowska


Komentarze Komentarze

2014.02.03
06:20
Sogood napisał(-a):
Oczywiście, że poprzedni sytesm jest winny wielu dzisiejszym problemom. Ale ja jednakowoż nie doszukiwałbym się aż tak bezpośredniej zależności.: Regulamin pewnej organizacji jasno mf3wiący o promowaniu intersf3w kobiet jako klasy krzywdzonej w uprzednim sytesmie. Zwłaszcza, że ten regulamin, jeżeli myślimy o tym samym, miał w sobie znacznie więcej, a i tak ci, co go podpisywali, raczej rzadko go czytali. Raczej zabiegali o korzyści z takiego podpisania wynikające.System był generalnie wrogi obywatelom. I już. Możemy się zagłębiać w analizy. Ma to niewątpliwie wartość historyczną. Ale też powoduje straszliwe obciążenie dla rozwiązywania problemf3w. I wciąga nas w historyczne konflikty. W ten sposf3b nie oderwiemy się od tezy i antytezy. Czyli będziemy się kręcić w kf3łeczko i czasem jedni, czasem drudzy będą gf3rą.Dzisiaj głf3wnym problemem jest społeczne przyzwolenie i powszechne przekonanie, że matka to jednak matka. Tutaj sędzie, panie z RODKf3w czy kuratorzy nie rf3żnią się od reszty społeczeństwa. Tylko osoby, ktf3re znalazły się w oku cyklonu widzą, jak to działa. Nikt inny się nie zastanawia. To przekonanie jest zarf3wno wśrf3d kobiet jak i mężczyzn. Nie wynika z wieku, poglądf3w politycznych czy wykształcenia. Ono po prostu zostało zaszczepione i żyje. Trzeba podjąć wysiłki wspf3lnie mężczyźni z kobietami, matki z ojcami żeby to przekonanie zmienić. Wspf3lnie opracować sposoby wyjścia z zaklętego kręgu. Inaczej nadal będziemy szukać wzajemnych win i krzywd. A dzieci bo przecież o nie nam chodzi przede wszystkim nadal będą się wychowywać w kurzu pola bitewnego Mateusz Dobre/Słabe: 0 0 http://uvcemzwc.com [url=http://nffjdy.com]nffjdy[/url] [link=http://toshzlhu.com]toshzlhu[/link]
2014.01.22
00:15
Lynda napisał(-a):
That\'s a smart answer to a difulcfit question.
2014.01.20
23:41
Kamberley napisał(-a):
I read your pontsig and was jealous
2011.02.15
09:08
halinka napisał(-a):
Odstapie 4 opakowania Tysabri- Tanio info:halineczka1@onet.eu

Napisz komentarz Napisz komentarz

Imię lub pseudonim
Proszę podać swoje imię lub pseudonim.
E-mail
Komentarz
Proszę napisać treść komentarza.
captcha
Przepisz kod z obrazka