---------- R E K L A M A ----------
Strona korzysta z plików "cookies" zgodnie z Polityką Plików Cookies. Możesz określić warunki przechowywania/dostępu do plików "cookies" w Twojej przeglądarce.
Glos24.pl

[Wywiad] Jeden z siedmiu

Gdy podawaliśmy nieoficjalne wyniki I. tury wyborów samorządowych, wszystko wskazywało na to, że w Gminie Rzezawa nadal będzie rządził dotychczasowy wójt Józef Słonina, który 16 listopada otrzymał największą ilość głosów (na siedmioro…...

[Informacja] Drugi etap monitoringu zrealizowany

Zakończyły się prace związane z budową II. etapu miejskiego monitoringu. Zakres prac obejmował budowę jedenastu obrotowych punktów kamerowych systemu monitoringu oraz jednego stałopozycyjnego wraz z wykonaniem instalacji systemu transmisji danych,…...

[Informacja] Krwiodawcy odznaczeni!

W dniu 23 listopada br. miała miejsce uroczystość związana z Jubileuszem 30-lecia Gminnego Klubu Honorowych Dawców Krwi Polskiego Czerwonego Krzyża w Drwini połączona z przekazaniem sztandaru dla Klubu....

[Informacja] „Konar” świętuje

Liceum Ogólnokształcące im. ks. Stanisława Konarskiego w Oświęcimiu świętowało drugą odsłonę jubileuszu stulecia istnienia....

[Informacja] Kęty tracą płynność finansową?

Radni pytają o kondycję finansową miasta. Ja się okazuje, nie jest ona idealna, ale władze zachowują optymizm....

[Informacja] Pod Osiekiem szukają gazu

Prawdopodobnie na początku przyszłego roku dowiemy się, czy na terenie powiatu będzie wydobywany ten cenny surowiec....

[Artykuł] Smog znowu atakuje

Miesiąc grudzień kojarzy nam się zwykle z mroźną aurą, śniegiem i świętami. Na dobre rozpoczął się także okres grzewczy. Niestety w naszym kraju dają się już odczuć związane z tym skutki obniżenia, jakości powietrza i jak wykazuje…...

[Kronika] Znalezione jednak kradzione?

Kryminalni z bieruńskiej komendy zatrzymali mężczyznę, który przywłaszczył portfel znaleziony na stacji paliw....

[Informacja] Gmina podzielona - na dwa budynki

Urząd Gminy Jordanów mieści się obecnie w dwóch budynkach....

[Felieton] Ile powinien zarabiać prezydent albo wójt?

Za nami wybory. Opadł już kampanijny kurz i wyłonił się z niego nowy porządek....

Przyczytaj również

Komentarze (4)

Zakrzepica żył głębokich

Zakrzepica żył głębokich
Co to jest zakrzepica żył głębokich i dlaczego nie wolno jej bagatelizować - wyjaśnia dr n. med. Marcin Misztal, specjalista chorób naczyń, angiolog z Krakowskiego Szpitala Specjalistycznego im. Jana Pawła II.
Czym jest zakrzepica żył głębokich (inaczej zakrzepica żylna)?

Zakrzepica żylna dotyczy przede wszystkim żył głębokich kończyn dolnych i naczyń żylnych miednicy. Przypadki zakrzepicy w kończynach górnych są natomiast bardzo rzadkie. Choroba polega na powstawaniu zakrzepicy w układzie żył głębokich, który to stan utrudnia prawidłowy przepływ krwi i grozi zatorowością płucną.

Podstawowe objawy choroby to: bolesność kończyny przy dotyku, jej obrzęk, dyskomfort przy chodzeniu, wzrost temperatury i zaczerwienienie kończyny.
Niestety problemem zakrzepicy żył głębokich jest to, że w dużym odsetku, nieraz nawet w 50% przypadków, jest ona nierozpoznawalna w momencie, w którym się pojawia. Dlaczego? Sam obraz kliniczny, manifestacja choroby jest bowiem niejednorodna. Jedni pacjenci manifestują typowe objawy zakrzepicy żylnej, inni natomiast nie mają dolegliwości, a choroba przebiega u nich w sposób skryty i można ją rozpoznać dopiero po jakimś czasie. Pacjent trafiając do lekarza z zupełnie innym problemem, ma wykonywane badanie USG kończyn dolnych i wtedy okazuje się, że przebył zakrzepicę żył głębokich, nawet o tym nie wiedząc. Tak dzieje się nawet w 20-30% przypadków.

Co powoduje chorobę?

Głównymi czynnikami predysponującymi do zakrzepicy żył głębokich są: unieruchomienie przez dłuższy czas (chyba najczęstsza przyczyna choroby) oraz takie czynniki jak operacje, ciąża i połóg, wrodzone zaburzenia krzepliwości (tzw. trombofilie - zwiększona krzepliwość krwi), choroba nowotworowa, przyjmowanie doustnych leków antykoncepcyjnych, odwodnienie, otyłość, żylaki kończyn dolnych oraz przewlekłe schorzenia internistyczne np. niewydolność serca czy niewydolność oddechowa.

Stąd też zwykle chorują pacjenci w podeszłym wieku, chorzy unieruchomieni, osoby leczone wewnątrzszpitalnie, po operacjach - zwłaszcza ginekologicznych i ortopedycznych.

Należy też wspomnieć o czynniku genetycznym związanym z pewną skłonnością do nadkrzepliwości. Według statystyk w Polsce około 5-6 % populacji ogólnej może być nosicielem mutacji, która odpowiada za wrodzoną skłonność do nadkrzepliwości. U takich osób, często młodych, pomimo braku czynnika wywołującego, w pewnym momencie może się rozwinąć zakrzepica żył głębokich. Co typowe rozwija się ona w nietypowym miejscu, np. w obrębie kończyn górnych oraz ma tendencje do nawrotów.

Zakrzepicy żył głębokich nie można zatem mylić z żylakami kończyn dolnych.

Bardzo często pacjenci utożsamiają żylaki kończyn dolnych z zakrzepicą żył głębokich. Tymczasem są to dwie zupełnie różne choroby. Obejmują żyły kończyn dolnych, ale ich podłoże jest zupełnie inne. Mówi się natomiast, że żylaki kończyn dolnych są w pewnym stopniu dodatkowym czynnikiem ryzyka zakrzepicy. Oznacza to, że pacjent, u którego występują czynniki ryzyka zakrzepicy i który ma dodatkowo żylaki, jest bardziej narażony na zakrzepicę niż chory bez choroby żylakowej.

Dodatkowo należy zdawać sobie sprawę z faktu, że żylaki kończyn dolnych są mniej groźne dla życia pacjenta niż zakrzepica żył głębokich.

Czy zakrzepica żył głębokich jest częstą chorobą?


Jej częstość występowania rośnie wraz z wiekiem pacjentów. U osób w wieku około 40 lat zapadalność na zakrzepicę żył głębokich wynosi około 0,5 pacjenta na 1000 osób, natomiast w populacji 80-latków jest to zapadalność na poziomie 3 pacjentów na 1000 osób, czyli sześć razy częściej i to wyłącznie z uwagi na starszy wiek.

Czy chorobę tę da się całkowicie wyleczyć?

I tak i nie. Kiedy dochodzi do pojawienia się zakrzepów w świetle żył głębokich, to procesem zakrzepowym zajęte są też zwykle zastawki żylne. Mimo że podczas badania ultrasonograficznego stwierdzimy, że doszło do wycofania się zmian chorobowych, to jednak najczęściej pozostają zaburzenia funkcji zastawek, które przez parę tygodni lub nawet miesięcy objęte były procesem zakrzepowym. One już nigdy nie będą funkcjonować w sposób prawidłowy. Czasem pacjent przychodzi na badanie USG i podczas badania stwierdzamy niewydolność żylną (niewydolność zastawek żył głębokich), która może być właśnie pozostałością po zakrzepicy. W czasie badania ultrasonograficznego widzimy przebudowane skrzepliny, które pozostają pomimo ustąpienia choroby.
   
Czy pacjent, który przebył zakrzepicę żył głębokich musi do końca życia zażywać leki przeciwzakrzepowe?

Nie, pacjent nie musi zażywać leków przeciwzakrzepowych do końca życia, jeśli miał jeden epizod zakrzepicy, związany z długotrwałym unieruchomieniem, ciążą, czy operacją. Wyjątkiem są tylko osoby z grupy zwiększonego ryzyka, czyli takie, u których zakrzepica wystąpiła więcej niż raz (choroba ta jest bowiem skłonna do nawrotów) oraz ci, którzy na podłożu zakrzepicy żył głębokich mieli epizod zatorowości płucnej. Ta grupa pacjentów powinna leki przeciwzakrzepowe przyjmować do końca życia. U pozostałych pacjentów nie jest to konieczne.

Czy zakrzepica żył głębokich to groźna choroba?

Na pewno nie wolno jej bagatelizować. Chociaż może sama zakrzepica żył głębokich nie jest niebezpieczna dla życia, to jednak na jej podłożu dochodzi do zatorowości płucnej. Są to dwie jednostki chorobowe nieodłącznie ze sobą powiązane. Jeżeli u chorego występuje świeża nawrotowa zakrzepica żylna i nie jest ona w porę rozpoznana, to może dojść do oderwania się części materiału zakrzepowego, który następnie wędruje z biegiem krwi tętnic płucnych. Jest to już stan wymagający hospitalizacji pacjenta, ponieważ nierozpoznany i nie leczony w niektórych przypadkach może prowadzić nawet do śmierci.

Po wystąpieniu jakich objawów należy zgłosić się do lekarza?

Jeśli chodzi o występowanie choroby zakrzepowej to można podzielić pacjentów na dwie grupy. Pierwsza grupa to pacjenci, którzy są hospitalizowani i długotrwale unieruchomieni po poważnym urazie, czy zabiegach operacyjnych. W takich sytuacjach lekarz prowadzący powinien podjąć działania profilaktyczne, by nie dopuścić do rozwinięcia się choroby.

Druga grupa to pacjenci potencjalnie zdrowi, przebywający w domu i normalnie funkcjonujący. Dotyczy to zwłaszcza młodych kobiet w ciąży, które w 2-3 trymestrze ciąży zaczynają mieć dolegliwości ze strony jednej nogi. To jest już objaw alarmujący, który powinien skłonić do pójścia do lekarza. Bezpieczniej jest niepotrzebnie odwiedzić lekarza i dowiedzieć się, że to fałszywy alarm, niż później po paru tygodniach trafić do szpitala z objawami zatorowości płucnej.

Poza tym trzeba też pamiętać, że świeżo rozpoznana na podstawie objawów zakrzepica żył głębokich często może nie być jeszcze widoczna w badaniu USG. Pacjent już ma objawy, wcześnie pojawia się u lekarza i szybko trafia na badanie USG, ale w badaniu jeszcze brak jest cech zakrzepicy. Mimo to chory powinien mieć już włączone leki przeciwkrzepliwe, a po np. siedmiu dniach wykonane badanie kontrolne - wówczas zmiany są już zwykle widoczne.

Jeśli pierwsze objawy zakrzepicy zauważymy, będąc w domu, to do jakiego lekarza mamy się udać?

Jeśli objawy zakrzepicy żył głębokich są typowe i jeśli jest czynnik sprawczy - przykładowo mamy do czynienia z pacjentem, który trafia do nas po 12-godzinnej podróży samolotem lub z pacjentką, która jest w ciąży - to lekarz rodzinny z prawdopodobieństwem ponad 90% powinien rozpoznać chorobę i włączyć stosowne leczenie. Zwykle chorego należy też skierować do specjalisty, by ten w badaniu ultrasonograficznym zweryfikował, czy jest to zakrzepica żył głębokich, czy nie.

Czy w jakiś sposób można przeciwdziałać chorobie?

Unieruchomienie jest jednym z najważniejszych czynników ryzyka. Zdecydowanie należy więc unikać długotrwałego unieruchomienia, spędzania wielu godzin w pozycji siedzącej, odwodnienia i otyłości. Tak naprawdę nic więcej pacjent sam nie jest w stanie zrobić. Podczas długich lotów samolotem warto natomiast co jakiś czas wstać, przejść się, wykonać parę przysiadów i oczywiście dużo pić.


Rozmawiała

Anna Piątkowska-Borek

Komentarze Komentarze

2014.09.13
23:39
elvis napisał(-a):
zona była operowana we Wrocławiu borowskiej na kolano a ze lekarz nie dostał wlape to śle się ją zajmował i po operacie nawet przy wpisie nie zbadał ją po czterech dniach noga nadal pochla i trafiliśmy do innego szpitala okazalo sie ze ma zakszepice
2012.06.20
02:43
Matheus napisał(-a):
Jest wiele sytuacji, w ktf3rych pies może mieć suchy nos. Zapraszam do pctarzyzenia powyższego artykułu. Jeśli nadal coś Pana niepokoi proszę udać się do lekarza weterynarii.
2012.04.08
20:39
sp. napisał(-a):
Panie Pawle nie może pan chodzić ponieważ ,jak sama nazwa mówi zakrzepica tworzą się zakrzepy,a chodzenie może spowodować urwanie skrzepu,a wdalszej drodze zamknięcie światła w żyle i nie dojście krwi do serca.Może to się zakończyć niestety śmiercią
2012.03.16
11:49
Paweł napisał(-a):
Witam Po zdjęciu unieruchomienia z lewego podudzia po awichnięciu stawu skokowego stwierdzono u mnie niewielką zakrzepicę w obrębie mięśnia łydki. Czy wystarczy leczenie zastrzykami przeciwzakrzepowymi w domu czy też konieczna jest hospitalizacja. I dlaczego zaleceniem lekarza mam nie chodzić skoro jednym z powodów zakrzepicy jest brak ruchu. Mam 45 lat, mam nadciśnienie, żylaki podudzia lewego i wcześniej nieudaną operację metoda Longo. Z góry dziękuję za poradę. Paweł

Napisz komentarz Napisz komentarz

Imię lub pseudonim
Proszę podać swoje imię lub pseudonim.
E-mail
Komentarz
Proszę napisać treść komentarza.
captcha
Przepisz kod z obrazka