Seks na emeryturze

W Polsce ciągle jeszcze panuje stereotyp, że miłość fizyczna jest tylko dla ludzi młodych. Niektórym nawet trudno sobie wyobrazić, że ich rodzice, czy nawet dziadkowie nadal myślą o seksie. Ludzie tymczasem współżyją przecież w każdym wieku, więc na emeryturze niekoniecznie trzeba całymi dniami robić na drutach, pielęgnować ogród, czy grać w karty…
O życiu seksualnym osób po sześćdziesiątce rozmawiamy z mgr Magdaleną Krzak, psychologiem seksuologiem klinicznym.
Czy istnieje coś takiego jak „erotyczna emerytura”?
Przede wszystkim istnieją stereotypy na ten temat. Wiele osób uważa, że seks jest dla ludzi młodych, tymczasem ludzie współżyją w każdym wieku, choć oczywiście w zależności od etapu życia, seksualność ulega zmianom.
Dlaczego seks emerytów stanowi dziś temat tabu? Dlaczego tak mało się o tym mówi?
Do niedawna generalnie temat seksu stanowił tabu, wydaje się więc nam, że ludzie starsi są z „innej epoki” i im już współżyć nie wypada.
Czy seks dla sześćdziesięciolatków jest tak samo ważny jak wcześniej? Czy przykładają do niego taką samą wagę?
Dla wielu sześćdziesięciolatków seks jest tak samo ważny, jednak trzeba przede wszystkim wziąć pod uwagę różnice indywidualne. Dla niektórych trzydziestoletnich mężczyzn współżycie 2-3 razy w tygodniu będzie wystarczające, tak jak dla niektórych sześćdziesięciolatków satysfakcjonujący będzie seks 5 razy w tygodniu.
Czym różni się seks osób po sześćdziesiątym roku życia od życia erotycznego np. trzydziestolatków?
Seks osób po sześćdziesiątym roku życia zmienia się pod kilkoma względami. Po pierwsze u kobiet koło 45 roku życia rozpoczyna się menopauza, której często towarzyszy suchość pochwy, spadek libido, poczucie spadku atrakcyjności, wzrost wagi ciała, zmiana figury. U mężczyzn w tym wieku natomiast zaczyna stopniowo spadać poziom androgenów, czyli męskich hormonów płciowych, co może przyczyniać się do spadku libido i zaburzeń erekcji. Negatywny wpływ na seksualność mają również niektóre choroby, często pojawiające się w podeszłym wieku, takie jak cukrzyca, nadciśnienie, choroba wieńcowa. Seks w tym wieku nie spełnia już roli prokreacji, nadal jest jednak sposobem na dawanie sobie przyjemności i budowanie relacji z partnerem. Mimo tych wielu przeszkód wiele kobiet oraz mężczyzn po sześćdziesiątym roku życia nadal odczuwa potrzebę regularnego współżycia.
Jak z wiekiem zmieniają się wymagania i oczekiwania wobec partnera?
Wraz z wiekiem przechodzi się przez kolejne etapy życia, narzeczeństwo, małżeństwo, wychowanie dzieci, wyprowadzka dzieci z domu rodzinnego. Wraz z tymi fazami zmieniają się oczekiwania i potrzeby wobec partnera. Osoby starsze zazwyczaj wychowały już dzieci, być może mają wnuki, często mieszkają same i mają wiele czasu dla siebie, mogą więc w końcu zrealizować swoje pragnienia.
Czasem spotyka się twierdzenie, że aktywność seksualna w wieku emerytalnym może być szkodliwa dla zdrowia. Jak się to ma do rzeczywistości?
W większości przypadków jest to mit, może natomiast zdarzyć się tak, że przy niektórych chorobach lekarz zaleci ograniczenie wysiłku fizycznego, ponieważ może on być zagrażający dla zdrowia.
Jakie korzyści dla związku dwojga ludzi w wielu około sześćdziesięciu lat ma regularnie prowadzone życie seksualne?
Korzyści jest bardzo wiele, przede wszystkim jest to sposób na podtrzymanie więzi pomiędzy partnerami, na wyrażenie uczuć, podtrzymanie namiętności i fascynacji drugą osobą. Oczywiście nie oznacza to, że w takim razie należy współżyć regularnie na siłę, nawet jak się nie ma na to ochoty, bo to może przynieść odwrotny skutek.
Rozmawiała
Anna Piątkowska-Borek
Wszyscy zainteresowani skorzystaniem z konsultacji, mogą kontaktować się z mgr Magdaleną Krzak poprzez internetową poradnię psychologiczną - www.e-seksuolodzy.pl
mgr Magdalena Krzak
psycholog seksuolog kliniczny
www.e-seksuolodzy.pl
Czy istnieje coś takiego jak „erotyczna emerytura”?
Przede wszystkim istnieją stereotypy na ten temat. Wiele osób uważa, że seks jest dla ludzi młodych, tymczasem ludzie współżyją w każdym wieku, choć oczywiście w zależności od etapu życia, seksualność ulega zmianom.
Dlaczego seks emerytów stanowi dziś temat tabu? Dlaczego tak mało się o tym mówi?
Do niedawna generalnie temat seksu stanowił tabu, wydaje się więc nam, że ludzie starsi są z „innej epoki” i im już współżyć nie wypada.
Czy seks dla sześćdziesięciolatków jest tak samo ważny jak wcześniej? Czy przykładają do niego taką samą wagę?
Dla wielu sześćdziesięciolatków seks jest tak samo ważny, jednak trzeba przede wszystkim wziąć pod uwagę różnice indywidualne. Dla niektórych trzydziestoletnich mężczyzn współżycie 2-3 razy w tygodniu będzie wystarczające, tak jak dla niektórych sześćdziesięciolatków satysfakcjonujący będzie seks 5 razy w tygodniu.
Czym różni się seks osób po sześćdziesiątym roku życia od życia erotycznego np. trzydziestolatków?
Seks osób po sześćdziesiątym roku życia zmienia się pod kilkoma względami. Po pierwsze u kobiet koło 45 roku życia rozpoczyna się menopauza, której często towarzyszy suchość pochwy, spadek libido, poczucie spadku atrakcyjności, wzrost wagi ciała, zmiana figury. U mężczyzn w tym wieku natomiast zaczyna stopniowo spadać poziom androgenów, czyli męskich hormonów płciowych, co może przyczyniać się do spadku libido i zaburzeń erekcji. Negatywny wpływ na seksualność mają również niektóre choroby, często pojawiające się w podeszłym wieku, takie jak cukrzyca, nadciśnienie, choroba wieńcowa. Seks w tym wieku nie spełnia już roli prokreacji, nadal jest jednak sposobem na dawanie sobie przyjemności i budowanie relacji z partnerem. Mimo tych wielu przeszkód wiele kobiet oraz mężczyzn po sześćdziesiątym roku życia nadal odczuwa potrzebę regularnego współżycia.
Jak z wiekiem zmieniają się wymagania i oczekiwania wobec partnera?
Wraz z wiekiem przechodzi się przez kolejne etapy życia, narzeczeństwo, małżeństwo, wychowanie dzieci, wyprowadzka dzieci z domu rodzinnego. Wraz z tymi fazami zmieniają się oczekiwania i potrzeby wobec partnera. Osoby starsze zazwyczaj wychowały już dzieci, być może mają wnuki, często mieszkają same i mają wiele czasu dla siebie, mogą więc w końcu zrealizować swoje pragnienia.
Czasem spotyka się twierdzenie, że aktywność seksualna w wieku emerytalnym może być szkodliwa dla zdrowia. Jak się to ma do rzeczywistości?
W większości przypadków jest to mit, może natomiast zdarzyć się tak, że przy niektórych chorobach lekarz zaleci ograniczenie wysiłku fizycznego, ponieważ może on być zagrażający dla zdrowia.
Jakie korzyści dla związku dwojga ludzi w wielu około sześćdziesięciu lat ma regularnie prowadzone życie seksualne?
Korzyści jest bardzo wiele, przede wszystkim jest to sposób na podtrzymanie więzi pomiędzy partnerami, na wyrażenie uczuć, podtrzymanie namiętności i fascynacji drugą osobą. Oczywiście nie oznacza to, że w takim razie należy współżyć regularnie na siłę, nawet jak się nie ma na to ochoty, bo to może przynieść odwrotny skutek.
Rozmawiała
Anna Piątkowska-Borek
Wszyscy zainteresowani skorzystaniem z konsultacji, mogą kontaktować się z mgr Magdaleną Krzak poprzez internetową poradnię psychologiczną - www.e-seksuolodzy.pl
mgr Magdalena Krzak
psycholog seksuolog kliniczny
www.e-seksuolodzy.pl



(0)

Napisz komentarz