Glos24.pl
Zapraszamy na Festiwal Twórczości Dziecięcej SKRZAT 2012, który odbedzie się 31 maja w Wieliczc...
W dniach 26 oraz 27 maja 2012 roku odbędą się Obchody Jubileuszu 140 - lecia Ochotniczej Straży ...
Przegląd odbędzie się 20 maja 2012 r. w niedzielę o godzinie 14.00 – na estradzie za „Sztyga...
21.05 (poniedziałek) godz. 10.00. Dzień z Biblioteką. Spotkanie organizowane przez MBP Filia w In...
Otwarta 21 kwietnia br. sala sportowa w Sułkowicach-Łęgu uzupełniła ostatni wakujący obiekt pr...
W dniu 24 maja (czwartek) o godz. 17.00 Wadowickie Centrum Kultury zaprasza wszystkich zainteresowan...
26.04.2012r. około godz. 16.00 w Majkowicach (gm. Nowe Brzesko) proszowiccy policjanci zatrzymali m...
Komenda Wojewódzka Policji wraz z Gazetą Krakowską organizują nowatorski w skali kraju konkurs, ...
W Szpitalu Powiatowym w Limanowej zakończyła się kontrola NIK. Po otrzymaniu wystąpienia pokontr...
Limanowska Miejska Biblioteka Publiczna realizuje darmowe kurso-warsztaty komputerowe dla osób star...

Przyczytaj również

Komentarze (0)

O relacjach w przyjaźni i jak o nie dbamy

O relacjach w przyjaźni i jak o nie dbamy
Podstawą dla tworzenia pozytywnych przyjażni jest uświadomienie sobie własnych emocji i zachowań.
Jakby  powiedziała  nieodżałowana  Agnieszka Osiecka … nie można przyjaźnić sie na lipę…

Coraz częściej  w Europie, / wcześniej odnosiło się to głównie do Stanów Zjednoczonych/ gabinety  psychologów odwiedzają  osoby, które chcą „zwyczajnie pogadać o życiu”.  Są ciekawe opinii na swój temat, oczekują odpowiedzi na wiele pytań. W Polsce, /gdzie wciąż rzadkością jest korzystanie z pomocy psychologicznej/ wzrasta ilość osób  z  codziennymi problemami, nie koniecznie mających zaburzenia psychiczne. Szukają profesjonalistów, nie chcą obciążać rodziny, ani ujawniać swoich spraw osobom obcym. Dodatkowo kierują się tym, że psychologa obowiązuje absolutna dyskrecja/wg obowiązującego Kodeksu etycznego dla tej grupy. Pacjenci, a raczej Klienci, którymi  się zajmuję przychodzą do mnie z problemami, związanymi:

·    ze skutkami ekonomicznego  kryzysu 
·    stosunkami  w pracy
·    w domu, w rodzinie: dziećmi, opieką osób starszych,   konfliktami w małżeństwie, w związkach partnerskich 
·    z chorobami członków rodziny 
·    z  własnymi  przypadłościami; ze stresem, z zaburzeniami snu, nadmierną emocjonalnością, nieśmiałością, obniżonym libido, obniżeniem nastroju, „brakiem energii”
·    z samotnością
·    z przeżywaniem żałoby
·    brakiem prawidłowych relacji towarzyskich

Dla przykładu przedstawię poniżej, pewien aspekt problemu, należącego do ostatniego z powyższych punktów; niesatysfakcjonujących relacji z przyjaciółmi . 

Z mojego doświadczenia wynika, że z  tego typu problemami w relacjach z bliskimi, zgłaszają się osoby /w większości kobiety/ ekstrawertywne: przedsiębiorcze, ekspansywne, otwarte na świat, potrzebujące  wielu kontaktów, spotkań i rozmów. 

W swoim środowisku rywalizują w ilości i „jakości” posiadanych znajomych. „Kompletują” swoje towarzystwo  nierzadko  zabiegając o ludzi interesujących, znaczących, głównie zamożnych i od zaraz nazywają ich przyjaciółmi. Są zadowolone z tego „kompletu”, chwalą się jego posiadaniem, ale z różnych powodów, nie doznają satysfakcji. 

Przykład: Kiedy - jedna z tych osób  nazwijmy ją X -„pozyskała” do swojego towarzystwa  „niezwykle interesującą postać”. Zaczęła starania o jej względy: składała propozycje spotkań, organizowała czas wolny, ofiarowała wszelaką pomoc. „Postać” nie odwzajemniała się  tym samym, tylko raz przyjęła zaproszenie. Z dalszych propozycji nie skorzystała tłumacząc się brakiem czasu i czymś innym. Wtedy X zaczęła się użalać nad sobą, że „postać” jest niewdzięczna, że ją  zawiodła i w ogóle nie zna się na etykiecie. Przyznała też,  że dla poprawy własnego samopoczucia „skompromitowała” ją opowiadając Towarzystwu „o tym ignorancie”. Innym razem z oburzeniem oznajmiła, że „postać” ma do niej pretensje za brak dyskrecji i rozpowszechnianie plotek o niej  …  doszło do niezgody,  grono X  podzieliło się -  część osób, nie chcąc uczestniczyć w plotkach, zaczęła unikać tej sytuacji. X  źle to zniosła -  przecież wcześniej dominowała nad nimi, „zarządzała”. Incydent z „postacią” zachwiał jej pewność siebie… przestała widywać się z ludźmi, zajmowała się domem i nie pozwalała rodzinie na ten temat rozmawiać … po jakimś czasie zamówiła się do mnie.

Podjęła pracę nad sobą. Jak mówiła; „ odkryła ten inny punkt widzenia”  na swoje zachowania i emocje. Zrozumiała, uświadomiła sobie, że  satysfakcję może mieć  z zarządzania sobą -  nie przyjaciółmi.  Pomocna w tym była  teoria Trójkąta dramatycznego S.B. Karpmana, która polega na naprzemiennym wchodzeniu w role: Ofiary,  Wybawiciela/Opiekuna i Prześladowcy. Osoba X znalazła się właśnie w tym trójkącie. Szczęśliwie zdołała się z niego uwolnić.



mgr JaNina Nowakowska Specjalista psychologii klinicznej  

Tel.   602 48 08 87    12 425 16 11 
   ninanowa@poczta.onet.pl                                                                                                                                                                                                                                                       

Komentarze Komentarze

Artykuł nie był jeszcze komentowany.

Napisz komentarz Napisz komentarz

Imię lub pseudonim
Proszę podać swoje imię lub pseudonim.
E-mail
Komentarz
Proszę napisać treść komentarza.
captcha
Przepisz kod z obrazka