Mówienie o problemie zwiększa szansę na jego unikniecie

Trwa Kampania „Wspierajmy Rodziny!” prowadzona wspólnie przez Fundację „Aby żyć” i firmę deweloperską Wawel Service. Po sukcesie koncertu charytatywnego z udziałem Beaty Rybotyckiej i Jacka Wójcickiego, przyszła kolej na kampanię informacyjną na temat neuroinfekcji w szkołach. Wiedza o tych chorobach wciąż jest bowiem w społeczeństwie niewielka.
Pierwszą placówką edukacyjną, która włączyła się w akcję jest Szkoła Podstawowa nr 113 im. Leopolda Węgrzynowicza w Krakowie. To właśnie tam, w czwartek 15 grudnia 2011 roku odbyło się pierwsze w ramach Kampanii „Wspierajmy Rodziny!” spotkanie informacyjne, poświęcone groźnym chorobom zakaźnym, w tym sepsie meningokowej. Wzięli w nim udział rodzice i opiekunowie uczniów, poinformowani o randze tematu i zaproszeni przez Dyrektor Bożenę Sadok i grono pedagogiczne. Frekwencja więc dopisała. W tym samym czasie dzieci uczestniczyły w zajęciach zorganizowanych na świetlicy przez Stowarzyszenie Pro Domo Sua, by rodzice spokojnie mogli wziąć udział w spotkaniu. Uczniowie z tematem neuroinfekcji zostali już bowiem zapoznani wcześniej na lekcjach przez Dyrektor Bożenę Sadok.
Centralnym punktem spotkania edukacyjnego w Szkole Podstawowej nr 113 był wykład dr Ryszarda Koniora, Ordynatora Oddziału Neuroinfekcji i Neurologii Dziecięcej w Szpitalu im. Jana Pawła II w Krakowie, zatytułowany „Jak zapobiegać sepsie meningokokowej i innym ciężkim zakażeniom bakteryjnym”. - Myślę, że ogromne zainteresowanie świadczy o tym, że rodzice i opiekunowie naprawdę chętnie korzystają z tego typu spotkań – komentuje Marta Grzyb, pomysłodawczyni Kampanii „Wspierajmy Rodziny!” - Nie bez znaczenia jest przystępny dla każdego język, dr Konior wspaniale i jasno przekazuje wiedzę, wyczerpująco opowiadając o problemie do odbiorców, którym terminologia medyczna jest często obca.
Inicjatorzy Kampanii zapowiadają, że podobne spotkania mogą zorganizować na terenie innych szkół. - Jesteśmy w stanie zorganizować takie spotkania w każdej ze szkół, która podejmie współpracę z nami, odpowiadając tym samym na nasz apel – mówi Marta Grzyb z Fundacji „Aby żyć”.
Rola edukacji w profilaktyce neuroinfekcji jest ogromna. Posiadanie wiedzy na temat zagrożenia pozwala mu skutecznie zapobiegać, a w razie konieczności, podjąć szybkie kroki do ratowania życia i zdrowia. Mówienie o problemie zwiększa szansę na jego unikniecie, bądź skuteczne opanowanie.
Teraz, w okresie zimowym ta wiedza jest szczególnie ważna. Gdy spada odporność, organizm jest bowiem bardziej narażony na infekcje, w tym także groźne neuroinfekcje wywołane przez meningokoki i pneumokoki. Jeśli nie będą właściwie zdiagnozowane, pacjent może umrzeć nawet w ciągu doby. I niestety, takie przypadki się zdarzają – neuroinfekcje w pierwszych chwilach przypominają zwykłe przeziębienie z gorączką i zaczerwienionym gardłem, często więc rodzic, a nawet i lekarz ich nie rozpoznaje. Dopiero gdy pojawia się wysypka i wymioty, zaczyna się panika. Choroba rozwija się w zawrotnym tempie i czasem może być już za późno na ratunek…
Niestety wiedza na temat neuroinfekcji w społeczeństwie wciąż jest zbyt mała. - Mam dwójkę dzieci i przyznam, że dopiero po kontakcie z Fundacją „Aby żyć” zdałem sobie sprawę z zagrożeń, jakie niosą ze sobą neuroinfekcje – przyznaje Bartłomiej Rzepa, Prezes Wawel Service. - Do tej pory korzystaliśmy jedynie z podstawowych szczepień obowiązkowych, ale teraz, gdy wiemy, czym są meningokoki i pneumokoki, zamierzamy zaszczepić obie nasze córki przeciwko tym chorobom. Z własnego doświadczenia wiem, że poziom wiedzy na temat tych chorób jest bardzo niski. Nigdzie nie zostaliśmy poinformowani o możliwości szczepień, ani o tym jak rozpoznać ewentualną neuroinfekcję u dzieci. Dlatego zarówno jako ojciec, jak i prezes firmy zamierzam zrobić wszystko co w mojej mocy, aby taka wiedza była jak najszerzej rozpowszechniana – dodaje Bartłomiej Rzepa.
Jedyną skuteczną formą zapobiegania rozwojowi tych groźnych chorób są szczepienia, które niestety w Polsce nie są obowiązkowe, a do tego ich ceny są dość wysokie – jedna dawka kosztuje ponad 200 zł. Sfinansowanie tych szczepień dla rodzin, których na to nie stać, jest także jednym z głównych celów Kampanii „Wspierajmy Rodziny!”
AB
Centralnym punktem spotkania edukacyjnego w Szkole Podstawowej nr 113 był wykład dr Ryszarda Koniora, Ordynatora Oddziału Neuroinfekcji i Neurologii Dziecięcej w Szpitalu im. Jana Pawła II w Krakowie, zatytułowany „Jak zapobiegać sepsie meningokokowej i innym ciężkim zakażeniom bakteryjnym”. - Myślę, że ogromne zainteresowanie świadczy o tym, że rodzice i opiekunowie naprawdę chętnie korzystają z tego typu spotkań – komentuje Marta Grzyb, pomysłodawczyni Kampanii „Wspierajmy Rodziny!” - Nie bez znaczenia jest przystępny dla każdego język, dr Konior wspaniale i jasno przekazuje wiedzę, wyczerpująco opowiadając o problemie do odbiorców, którym terminologia medyczna jest często obca.
Inicjatorzy Kampanii zapowiadają, że podobne spotkania mogą zorganizować na terenie innych szkół. - Jesteśmy w stanie zorganizować takie spotkania w każdej ze szkół, która podejmie współpracę z nami, odpowiadając tym samym na nasz apel – mówi Marta Grzyb z Fundacji „Aby żyć”.
Rola edukacji w profilaktyce neuroinfekcji jest ogromna. Posiadanie wiedzy na temat zagrożenia pozwala mu skutecznie zapobiegać, a w razie konieczności, podjąć szybkie kroki do ratowania życia i zdrowia. Mówienie o problemie zwiększa szansę na jego unikniecie, bądź skuteczne opanowanie.
Teraz, w okresie zimowym ta wiedza jest szczególnie ważna. Gdy spada odporność, organizm jest bowiem bardziej narażony na infekcje, w tym także groźne neuroinfekcje wywołane przez meningokoki i pneumokoki. Jeśli nie będą właściwie zdiagnozowane, pacjent może umrzeć nawet w ciągu doby. I niestety, takie przypadki się zdarzają – neuroinfekcje w pierwszych chwilach przypominają zwykłe przeziębienie z gorączką i zaczerwienionym gardłem, często więc rodzic, a nawet i lekarz ich nie rozpoznaje. Dopiero gdy pojawia się wysypka i wymioty, zaczyna się panika. Choroba rozwija się w zawrotnym tempie i czasem może być już za późno na ratunek…
Niestety wiedza na temat neuroinfekcji w społeczeństwie wciąż jest zbyt mała. - Mam dwójkę dzieci i przyznam, że dopiero po kontakcie z Fundacją „Aby żyć” zdałem sobie sprawę z zagrożeń, jakie niosą ze sobą neuroinfekcje – przyznaje Bartłomiej Rzepa, Prezes Wawel Service. - Do tej pory korzystaliśmy jedynie z podstawowych szczepień obowiązkowych, ale teraz, gdy wiemy, czym są meningokoki i pneumokoki, zamierzamy zaszczepić obie nasze córki przeciwko tym chorobom. Z własnego doświadczenia wiem, że poziom wiedzy na temat tych chorób jest bardzo niski. Nigdzie nie zostaliśmy poinformowani o możliwości szczepień, ani o tym jak rozpoznać ewentualną neuroinfekcję u dzieci. Dlatego zarówno jako ojciec, jak i prezes firmy zamierzam zrobić wszystko co w mojej mocy, aby taka wiedza była jak najszerzej rozpowszechniana – dodaje Bartłomiej Rzepa.
Jedyną skuteczną formą zapobiegania rozwojowi tych groźnych chorób są szczepienia, które niestety w Polsce nie są obowiązkowe, a do tego ich ceny są dość wysokie – jedna dawka kosztuje ponad 200 zł. Sfinansowanie tych szczepień dla rodzin, których na to nie stać, jest także jednym z głównych celów Kampanii „Wspierajmy Rodziny!”
AB



(0)

Napisz komentarz