---------- R E K L A M A ----------
Strona korzysta z plików "cookies" zgodnie z Polityką Plików Cookies. Możesz określić warunki przechowywania/dostępu do plików "cookies" w Twojej przeglądarce.
Glos24.pl

[Informacja] III. Turniej Rycerski o topór Andrzeja Tęczyńskiego

W dniach 6 i 7 września br. łąki u stóp Tenczyna po raz kolejny zamieniły się w tętniący życiem średniowieczny obóz....

[Informacja] Zabierzów z obwodnicą. Za 400 mln

Odcinki S7 (od Lubnia do Rabki, wschodnia obwodnica Krakowa, od Krakowa do granic województwa), budowa pierwszego odcinka nowego przebiegu drogi krajowej Brzesko-Nowy Sącz – to tylko niewielka część z kluczowych inwestycji, dla których władzom…...

[Relacja] Z historią w kadrze: Wojna 1939 roku

Po wakacyjnej przerwie powróciliśmy do cyklu spotkań w gronie pasjonatów i amatorów historii w ramach cyklu: Z historią w kadrze....

[Wywiad] Słowa mają znaczenie, dlatego postawiłem na język polski

Rozmowa ze Skubasem, czyli Radosławem Skubają, jednym z najciekawszych artystów występujących w tegorocznej edycji Męskiego Grania…...

[Informacja] Radar pokarze jak szybko jedziesz

W Tychach zostanie zorganizowana akcja dotycząca bezpieczeństwa na drogach....

[Informacja] Rosyjskie embargo na drewno dla Tychów

Modernizacja części Paprocan przedłuża się, bo wstrzymano dostawy surowca zza wschodniej granicy....

[Spotkanie] Demontaże Literatury

22 października o godz. 18:00 w bibliotecznej auli będzie miała miejsce powakacyjna odsłona Demontaży Literatury. Przez trzy kwadranse naszym i Państwa gościem będzie dr Tomasz Kunz z Uniwersytetu Jagiellońskiego, który dokona „możliwie…...

[Informacja] Prawie go porwali!

W Oświęcimiu do szło do próby porwania człowieka....

[Informacja] Nowy system powiadamiania Mieszkańców

Chcesz pierwszy wiedzieć, co ważnego dzieje się w Gminie Libiąż? Już wkrótce uruchomiony zostanie nowy system powiadamiania....

[Informacja] Czy wspólnoty zaczną produkować prąd?

Narodowy Fundusz Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej (NFOŚiGW) podpisał pierwsze umowy ze wspólnotami i spółdzielniami mieszkaniowymi (łącznie 60 mln zł) na dotacje do zakładanych przez nie mikroinstalacji energetycznych, czyli: paneli fotowoltaicznych,…...

Przyczytaj również

Komentarze (16)

Gdy po urazie zostaje blizna

Gdy po urazie zostaje blizna
Blizny to miejsca na ciele, które zdecydowanie różnią się wyglądem od otaczającej je skóry. Są problemem nie tylko estetycznym, ale często i psychologicznym dla wielu pacjentów. Jeśli wcześnie zadbamy o ich leczenie, mogą być mniejsze i słabiej widoczne. Warto zatem o tym pomyśleć, zwłaszcza gdy blizna zlokalizowana jest w miejscu widocznym, na przykład na twarzy. Rozmowa z lek. med. Dagmarą Misiek, specjalistą medycyny estetycznej z Instytutu Dermatologii przy ul. Zacisze w Krakowie
Jakie są najczęstsze przyczyny powstawania blizn?

– Blizny to tkanka powstająca w procesie gojenia się ran. Ich pojawienie się najczęściej związane jest z szeroko pojętym urazem, którym może być oparzenie lub uraz mechaniczny, jak na przykład cięcie chirurga. Bardzo częste są także blizny potrądzikowe, będące skutkiem przewlekłego stanu zapalnego skóry. Te ostatnie zwykle zlokalizowane są one na twarzy, dekolcie lub plecach. Im blizna młodsza, tym lepsze efekty estetyczne możemy uzyskać, warto zatem udać się do specjalisty odpowiednio wcześnie.

Jakie zmiany w skórze zachodzą w momencie tworzenia się blizny?


– Uszkodzenie skóry, jakim jest na przykład zabieg chirurgiczny, zmiażdżenie, oparzenie, czy trądzik prowadzi do powstania miejscowego stanu zapalnego. To z kolei powoduje uwolnienie szeregu czynników o charakterze zapalnym i przebudowę tkanki. Przebudowa tkanki wygląda następująco - zwiększa się ilość kolagenu i tkanki włóknistej, zmniejsza unaczynienie, co na zewnątrz jest widoczne w postaci zmiany kolorytu skóry. Blizna na początku różowawa, potem blednie, a na koniec przybiera barwę perłową, gdyż nie zawiera już barwnika obecnego w skórze otaczającej.
   
A dlaczego miejsca na skórze, na których znajdują się blizny, nie mogą się opalić?


– Skóra ta nie może się opalić, ponieważ zniszczone zostają komórki uczestniczące w procesie opalania. Nie jest możliwa synteza składników, tak jak ma to miejsce w skórze zdrowej. Nie ma także komórek warstwy podstawnej naskórka, które odpowiadają za ciemny koloryt skóry w trakcie opalania. Blizna będzie mieć zatem kolor perłowy, a w przypadku oparzeń przybierze barwę czerwoną.

Czy blizny mogą się powiększyć?


– Blizny rosną w trakcie rozwoju, to znaczy jeśli na przykład do oparzenia doszło w dzieciństwie, to w miarę wzrostu i rozwoju dziecka, blizna także będzie się  powiększać.

Czasem mamy też do czynienia z bliznami przerostowymi, tak zwanymi keloidami. Jest to nieprawidłowe gojenie się rany, często pojawiające się po oparzeniach, przy przedłużonym gojeniu. Jeśli zatem mamy predyspozycje genetyczne do powstawania przerosłych blizn, to musimy uważać na wszelkie zabiegi, czy to chirurgiczne, czy estetyczne, które powodują uszkodzenie tkanek i następowe gojenie. Istnieje bowiem ryzyko powstania keloidu.

Czy miejsca z blizną są bardziej wrażliwe?

– Na pewno miejsca świeżo tuż po urazie są bardziej tkliwe. Później nie ma to już takiego znaczenia.

Co mamy robić, by powstająca po urazie blizna nie była zbytnio widoczna?

– Na kształt blizny może składać się wiele czynników. Zależy on od przyczyny urazu, okolicy ciała, czasu gojenia, ilości szwów, czy wreszcie predyspozycji genetycznej. Najmniej widoczne są blizny w postaci linii, powstałe po cięciu chirurgicznym w naturalnych fałdach i bruzdach skórnych zaplanowane przez chirurga. Najbardziej szpecące są blizny o nierównej powierzchni i zabarwieniu niekiedy powodujące napięcia i przykurcze, np. po oparzeniach i innych ciężkich urazach. Im wcześniej rozpoczniemy ochronę takich miejsc i właściwe leczenie, tym lepiej. Już w trakcie gojenia się rany najlepiej rozpocząć profilaktykę, by blizna nie stała się przerośnięta, aby miała ładniejszy koloryt i nie była bardzo widoczna. W tym celu warto stosować preparaty z heparyną i wyciągiem z cebuli (np. Contratubex, Cepan), które sprawią, że powstająca blizna będzie dyskretniejsza. Im wcześniej zaczniemy takie preparaty stosować, tym lepsze efekty leczenia uzyskamy.

A jak skutecznie można bliznę usunąć? Czy możemy się jej całkowicie pozbyć, tak, by nie było po niej śladu?

– Na pewno nigdy nie możemy usunąć jej całkowicie. Skóra w tym miejscu nigdy nie będzie już wyglądała tak samo jak skóra, która ją otacza. Tkanka zwłókniała, słabo unaczyniona nigdy nie będzie już przypominać skóry zdrowej z normalnymi przydatkami, włosami, z gruczołami łojowymi i potowymi. Zawsze w mniejszym lub większym stopniu będzie się  różnić fakturą i wyglądem od skóry  otaczającej.

Możemy jednak takie blizny spłycać oraz zmniejszać ich widoczność. W tym celu stosujemy między innymi mezoterapię, czyli nastrzykiwanie punkt po punkcie skóry preparatami między innymi na bazie krzemionki organicznej, która jest doskonała w leczeniu blizn. Stosuje się także różne koktajle, pomagające w odbudowie tej tkanki.

W przypadku blizn zanikowych, mających postać wgłębienia na skórze, pojawiających się zwłaszcza u osób ze skórą suchą i cienką, możemy stosować tak zwane wypełniacze, które  mają na celu uniesienie skóry i wypełnienie blizny.

Najczęściej do leczenia blizn stosuje się jednak albo peelingi chemiczne albo lasery. Peeling chemiczny powinien wykonywać doświadczony w tym względzie lekarz, ponieważ jest to bardzo głęboka ingerencja w skórę. Gdy pacjent przychodzi na zabieg, skóra jest odtłuszczana, a następnie nakładany jest na nią preparat złuszczający, np. na bazie kwasu pirogronowego. Cały zabieg trwa kilka minut. W efekcie następuje wyraźne złuszczenie się naskórka, przez co blizna jest spłycona i przywrócony zostaje ładniejszy koloryt skóry. Peeling chemiczny, tak samo jak mezoterapię należy jednak kilkakrotnie powtórzyć. Najlepszy efekt możemy uzyskać, gdy pacjent przychodzi na zabieg średnio co trzy tygodnie przez kilka miesięcy.

Najskuteczniejszą jednak w tym momencie metodą usuwania blizn jest metoda laserowa – pixel (laser erbowo-yagowy), albo fraxel (laser typu CO2). Ten zabieg nie może być wykonywany w salonach kosmetycznych, wykonuje go tylko lekarz. Podczas zabiegu blizna jest w pewien sposób „dziurkowana”, uszkadzana, dzięki czemu powstają mikropory, gdzie dostaje się energia. Takiemu uszkodzeniu ulega tylko około 20-30 % komórek. Z pozostałych, nieuszkodzonych komórek następuje regeneracja skóry.

Czy kilkuletnie blizny także można spłycić?

– Najlepszy czas na spłycanie blizny to czas do kilku miesięcy po jej pojawieniu się, gdy jest jeszcze w miarę młoda. Kiedy na zabieg przychodzą pacjenci z bliznami 20-30 letnimi, niestety blizny te bardzo słabo już reagują na leczenie.

Jak się przygotować do zabiegu usuwania blizn?


– Jeśli chodzi o peeling chemiczny, pacjent nie może mieć infekcji skórnych. W tym przypadku większych ograniczeń nie ma. Z kolei w przypadku laserowego usuwania blizn tych przeciwwskazań jest więcej. Na pewno pacjentka nie może być w ciąży, ani karmić piersią. Ważne jest także pytanie o zażywane leki – niektóre antybiotyki, leki antydepresyjne, czy nawet zioła, takie jak dziurawiec i nagietek, mają one bowiem działanie światłouczulające. Jeśli pacjent zażył taki lek to należy wstrzymać się kilka dni z wykonaniem zabiegu, inaczej może dojść do oparzenia. Ponadto zawsze pierwszy zabieg jest testowy, z wykorzystaniem niewielkiej dawki energii. Zawsze trzeba zachować ostrożność przy pierwszym zabiegu, ze względu na możliwe powikłania. Jeśli pierwsza sesja poszła dobrze, przy kolejnej zwiększamy już parametry światła.

Jak długo trwa rekonwalescencja po zabiegu?


– Na pewno trzeba dać sobie siedem dni rekonwalescencji. Skóra tuż po zabiegu jest zaczerwieniona, piekąca i podrażniona. Musimy ją łagodzić, tak jak przy leczeniu oparzeń, maściami, lekami łagodzącymi i nawilżającymi, najlepiej z kwasem hialuronowym, alantoiną i dekspantenolem. Dopiero po tygodniu możemy wrócić do własnych kosmetyków.    

Rozmawiała
Anna Maria Piątkowska

Komentarze Komentarze

2012.09.05
21:31
Kailey napisał(-a):
I literally jumped out of my chair and danecd after reading this!
2012.09.05
21:31
Brendy napisał(-a):
Thanks guys, I just about lost it lokonig for this.
2012.09.05
21:30
Milly napisał(-a):
That addresses several of my concerns atcaully.
2012.06.21
20:40
Anna napisał(-a):
Pani Dagmara nie jest Docentem, nie jest dermatologiem. Nie wiadomo kim jest tak naprawdę...
2011.10.27
23:01
asia.janiak napisał(-a):
Pani Doktor przede wszystkim swietnie wykonuje wszelkie zabiegi medycyny estetycznej- chodzilam juz do kilku lekarzy ale uwazam ze zabiegi wykonane przez Pania doktor daja ladny, naturalny efekt. Jestem osobiscie bardzo zadowolona i z pelna odpowiedzialnoscia moge polecic. A poza tym jest mila i przyjazna a to tez sie liczy. I ma w mojej opinii przystepne ceny w porownaniu z innymi.
2010.12.12
12:56
rozbawiona napisał(-a):
Na szczęście dermatologia jest taka dziedzina medycyny,że nie jest się w stanie bardzo zaszkodzić bardzo pacjentowi nie mając odpowiednich kwalifikacji( specjalizacji), gorzej jakby tytułowała się że jest ginekologiem, anestezjologiem, chirurgiem, nie będąc nimi:))
2010.12.08
14:47
Ewa napisał(-a):
Przeciez w artykle jest napisane, ze rozmowa jest z lekarzem medycyny estetycznej. A to, ze pracuje w centrum dermatologii i jest dobra w tym co robi sprawia, ze czesto ludzie pewnie mysla ze jest dermatologiem. Zreszta jest sto razy lepsza niz specjalisci dermatolodzy u ktorych bylam.Pani Doktor jest po prostu swietna w tym co robi, ma doswiadczenie a zabiegi daja naturalny i ladny efekt. Ja i moje znajome, ktore u niej bylysmy jestesmy bardzo zadowolone!!! Dziekujemy. A wszystkim zazdrosnikom radzimy popatrzec na samych siebie.
2010.12.06
16:56
Jędrzej napisał(-a):
Dajcie spokój, dziewczyna sobie kasę trzepie a wy jej zazdrościcie...
2010.12.06
16:33
celina napisał(-a):
zapłaciłam jak dla mnie duże pieniądze za konsultacje pani dr w Instytucie na Zaciszu, telefonicznie i jak już byłam osobiście prosiłam o wizytę u DERMATOLOGA, zapewniano mnie w rejestracji, że Pani Misiek jest dermatologiem, oczywiście, że nie jest. Co sprawdziłam po wizycie u niej. Oczywiście mi nie pomogła, bo do mojego problemu potrzebny jest DERMATOLOG. Nie rozumiem, dlaczego mimo, tego że prosiłam o specjalistę zapisano mnie do tej lekarki! Pani Misiek jest miła, ale nic poza tym. Brakuje jej jeszcze bardzo dużo doświadczenia. A szefostwu Instytutu się dziwię, że przyzwala na oszukiwanie ludzi!
2010.12.03
22:23
Agnieszka napisał(-a):
Świetny artykuł, komentarze zupełnie nie na temat, jakieś wścipskie baby piszą bzdury. Pani Doktor miła i kompetentna, polecam i pozdrawiam
2010.11.20
15:11
a.kaminska napisał(-a):
Ludzie! Zanim cokolwiek złego o drugim człowieku napiszecie, najpierw się zastanuwcie! Pani Docent Dagmara Misiek, bardzo pomogła mi i mojej rodzinie, za co jest bardzo wdzienczna. A wasze opinie, wynikają z czystej zawiści, braku tytuów naukowych, kursów i szkoleń, takich jakie pani Docent pszeszła. Pani Dagmaro, trzymamy za Panią kciuki, proszę się nie dać!
2010.11.17
22:00
zbulwersowana napisał(-a):
W centralnym rejestrze lekarzy Naczelnej Izby Lekarskiej (www.nil.org.pl) jest napisane czarno na białym, kto kiedy ukończył studia, kiedy otrzymał prawo do wykonywania zawodu i jaką specjalizację posiada. Jeżeli ktoś jeszcze ma jakiekolwiek złudzenia, że ta osoba jest specjalistą dermatologiem, to odsyłam na podaną stronę! Pani doktor - WSTYD!!!!
2010.11.17
16:21
Julia napisał(-a):
Po pierwsze Pani Doktor NIE JEST DERMATOLOGIEM, za którego się niestety podaje. Uważam, że to naprawdę skandaliczne, aż dziwi mnie, że nikt jeszcze z tym nic nie zrobił. Przecież ta Pani tytułuje się dermatologiem nawet występując w telewizji! A co do jej tytułu specjalisty medycyny estetycznej, to zastanawia mnie gdzie go zdobyła? Na 2-dniowych kursach botoksu?
2010.11.16
19:52
witaminkad napisał(-a):
pani DAGMARA jest bardzo dobrym specialistą bardzo mi pomogla z cerą,chodzilam do roznych specialistow i nikt nie byl w stanie mi pomoc......jest miła i jest lekarzem ktory zna sie na tym co robi.......dziekuje pani DAGMARO
2010.11.12
11:50
sylwia napisał(-a):
Nie znam osobiscie Pani Doktor, ale uwage moja zwrocil fakt podpisywania sie przez Pania: dermatolog, specjalista medycyny estetycznej. Od wielu lat jestem specjalista dermatologiem i z przykroscia musze stwierdzic ze nie pamietam Pani z zadnego posiedzenia Polskiego Towarzystwa Dermatologicznego, a sadzac po wieku - nie ma fizycznej mozliwosci aby taka specjalizacje Pani posiadala. Z kolei drugiej specjalizacji nie ma w rejestrze specjalizacji Ministerstwa Zdrowia. Jest mi bardzo przykro, ze swoje uwagi kieruje na forum, ale wydaje mi sie wysoce nie etyczne wprowadzanie w blad przyjmowanych Pacjentow (byc moze zabiegi sa wykonowane kompetentnie i daja zadowolenie Pacjentom). Z kolei w przedstawionym powyzej tekscie znalazlam pewne niescislosci, z ktorych najbardziej zwrocily moja uwage: że blizna nie jest bartdziej wrazliwym miejscem - przeciez stanowi locus minori dla powstawania nowotworow skory. Natomiast fragment dotyczacy procesu \"opalania\" jest absolutnie niezgodny z prawda - komorki warstwy podstawnej nie sa komorkami uczestniczacymi w melanogenezie.
2010.11.09
23:27
anna napisał(-a):
pani Dagmara jest miłą osobą i dobrym lekarzem

Napisz komentarz Napisz komentarz

Imię lub pseudonim
Proszę podać swoje imię lub pseudonim.
E-mail
Komentarz
Proszę napisać treść komentarza.
captcha
Przepisz kod z obrazka